15 czerwca 2015

Smak słodki i słony – dlaczego nie umiemy się bez nich obejść.

Preferencje smakowe są kształtowane w życiu człowieka już od samego początku – bo w okresie życia płodowego. Smak słodki i słony są uznawane za bezpieczne już w okresie niemowlęctwa, stąd tak chętnie sięgamy po produkty dostarczających tych walorów smakowych. Zmysł smaku rozwija się około 8 tygodnia ciąży, stąd już od urodzenia jest on jednym z najsilniej rozwiniętych zmysłów u dzieci. Podstawowymi smakami są słodki oraz słony. Dlaczego tak bardzo przywiązujemy się do intensywnych smaków?

 

Co nieco o soli…

Smak słony kształtowany jest w celu dostarczenia do organizmu pierwiastków i soli mineralnych. Zapotrzebowanie naszego organizmu to 3-4 g NaCl (czyli popularnej soli) dziennie, choć jej niedobory raczej nam nie grożą.  Przeciętnie spożycie soli w Polsce wynosi ok. 11 g/dziennie, czyli ponad dwukrotnie więcej niż potrzebujemy.

 

By nie przesadzić z solą…

Lubimy solić i chętnie sięgamy po produkty słone. Ale aby spożycie soli nie wymknęło nam się spod kontroli  i było umiarkowane, zaleca się odstawienie solniczki i nawyku dosalania podczas przygotowywania posiłków, a tym bardziej  gotowych już potraw. Doskonałymi zamiennikami soli będą różne przyprawy oraz świeże zioła. W codziennym jadłospisie należy natomiast wybierać produkty o mniejszej zawartości soli np. ser twarogowy zamiast sera żółtego, mięso pieczone w zamian za wędliny, czy groszek lub inne warzywa mrożone/świeże w miejsce konserwowanych.

 

A co z tym cukrem?

Nie od dziś wiadomo, że podstawowym smakiem, który towarzyszy nam od urodzenia jest smak słodki. Słodkie są wody płodowe, ze względu na zawartość glukozy. Słodki jest pierwszy pokarm, jaki w życiu spożywamy – mleko matki. W tym kontekście, nasza skłonność do faworyzowania produktów o tym smaku, znajduje uzasadnienie. Smak słodki uznawany jest za bezpieczny i jest gwarancją dostarczenia dla naszego organizmu energii, w postaci węglowodanów (cukrów). Ponadto po spożyciu czegoś słodkiego, w naszym organizmie wytwarza się serotonina, czyli hormon szczęścia.

 

Gdzie szukać słodyczy?

W codziennej diecie naturalną słodycz znajdziemy w owocach zarówno świeżych jak i suszonych. Korzystamy również z cukru w postaci kryształków, a jego nowoczesną alternatywą są słodkie (nawet kilkusetkrotnie słodsze niż tradycyjny cukier), bezkaloryczne słodziki, które ułatwią osobom dbającym o równowagę energetyczną kontrolę nad codziennym bilansem energetycznym.

 

 

Wróć