zarzadzaniekaloriami.pl

Kolejna witryna oparta na WordPressie

pierwsza wizyta na siłowni
Sport

Siłownia

Kiedy patrzysz w lustro i widzisz coraz bardziej zaokrąglone kształty… Gdy brzuch staje się mocno uwydatniony. Waga szaleje, a ty wolisz już jej unikać, by się nie stresować, to może warto wtedy raczej wziąć się za siebie, a nie udawać, że problemu nie ma. Po prostu – pora schudnąć. Zadbać o siebie. Nabrać kondycji. Popracować nad mięśniami brzucha, bicepsami. O sławetny kaloryfer powalczyć. Dieta do zastosowania, to rzecz wiadoma. Taka z prawdziwego zdarzenia, z pomocą dietetyka. Wtedy lepiej można dobrać produkty do specyfiki organizmu. Dyscyplina oczywiście, by pilnować kalorii, czasu posiłku i ucieczki od łakoci. Zmiana sposobu życia, to kolejna sprawa, bo to jakiś spacer potrzebny, później przebieżki.

Najlepiej sprawić sobie psa

Będzie zmuszał do tego, by z nim wyjść, pospacerować. I to regularnie. Najważniejsza przecież jest motywacja. Wszystko odbywa się w głowie. Jeśli przekona się siebie, że trzeba zrzucić wagę, to już będzie połowa sukcesu. Żadne nawoływania innych nie pomogą, jeśli nie będzie wewnętrznego przekonania, że trzeba i się uda. Że muszę to zrobić. Podobnie jest z decyzją o kolejnym kroku na drodze do sukcesu, czyli siłownią. Też należy się przełamać, bo to jakiś strój trzeba, buty, napoje energetyczne. No, ale przede wszystkim konieczne jest przełamanie wstydu. To, że on jest, to wielu o tym doskonale wie, ale nikt się do tego nie przyzna. Niektórzy kombinują, że sami sobie taką siłownię zrobią w garażu. Na pytanie: po co, przecież dwie ulice dalej jest profesjonalna siłownia, odpowiadają, że nie będą się pocić przy obcych. No najlepiej, jak jeszcze można by było pójść w grupie albo chociaż z kolegą… Wtedy, to pierwsza wizyta na siłowni może nie być aż takim bardzo traumatycznym przeżyciem, jak mogłoby się wydawać.

I znów – wszystko odbywa się w głowie

Jeśli zaakceptuje się fakt, że robi się to dla własnego dobra, to jest łatwiej. I za czas jakiś na wspomnienie o tych obawach, ogarnie tylko śmiech. Godzina przeznaczona na wysiłek, to znakomita odskocznia od problemów dnia codziennego. To doskonały sposób na odstresowanie, pozbycie się złej energii. Przekształcenie jej w coś dobrego. Skumulowane napięcie i stres może znaleźć ujście w napięciu mięśni, czy kilometrach pokonywanych na bieżni. Jak raz spróbujesz, to będzie się już myśleć tylko o kolejnej wizycie. W naszym kalendarzu „siłka” będzie wpisywana na miesiące do przodu, byle tylko było miejsce. Czyli trzeba jedynie kupić karnet i zaplanować wizytę. No i kolejna bariera została przekroczona. A wówczas waga nie będzie już odpychana w kąt. Ale często wykorzystywana, by chwalić się szanownej partnerce – zobacz, znów 2 kilogramy mniej!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *